co najlepsze?

Nie wiesz co kupić? Stwórz temat i napisz do czego potrzebujesz monocyklu oraz w jakiej cenie. Pomożemy wybrać najlepszy model spełniający Twoje wymagania!
hi_kinga
Raczkuje
Posts:1
Joined:30 Nov 2015, 12:41
Model unicykla:bWheel
Re: co najlepsze?

Postby hi_kinga » 30 Nov 2015, 12:48

Ja również posiadam bWheela U8. Uczyłam się jeździć ok. godziny. Teraz jazda sprawia mi ogromną frajdę. Jeżdżę nim wszędzie gdzie się tylko da :D Polecam wejść na stronę i zapoznać się z nim bliżej

User avatar
Bat
Jeździ nawet tyłem
Posts:96
Joined:16 Sep 2015, 11:30
Model unicykla:Inmotion V8, Ninebot One E+

Re: co najlepsze?

Postby Bat » 01 Dec 2015, 19:32

Kinga, świetna reklama :) Link musiałem usunąć, ale odezwę się w tej sprawie.

sniegus880
Raczkuje
Posts:1
Joined:02 Dec 2015, 15:07

Re: co najlepsze?

Postby sniegus880 » 02 Dec 2015, 15:12

Witam tu obecnych. Mam pytanie odnośnie monocykli. Nie posiadam jeszcze własnego, ale ostatnio na Warsaw Moto Show udało mi się dostać do stoiska bWheel`a który udostępniał swoje kółka do jazdy testowej. Nauczyłem się na nim jeździć. Oferują Oni U8 za ok 2700 zł plus jeszcze dostałem rabat 200 zł. Spodobało mi się w nim to, że ma światełka i jak twierdzi Producent dzięki temu można jeździć po ulicy, oraz dobrze doświetla chodnik i bluetooth z głośnikami gdzie można słuchać sobie muzyki z telefonu. Prędkość 20 km/h, choć sami twierdzą że jechali szybciej, zasięg 40 km. Tak się złożyło, że był też tam Ninebot i również dali mi się przejechać. A że już nauczyłem się na bWheel to tylko z nim mogłem wówczas porównać. Fajnie wygląda, ale zupełnie inaczej się jedzie, może to wynika, że jestem świeżakiem, ale jadąc na Ninebocie kółko jakby pływało mi między nogami. bWheel jak złapałem równowagę to jechałem równo i płynnie, natomiast na Ninebocie czułem się niepewnie, jakbym miał spaść, jakby żyroskop szwankował, podobno to zależy od trybu w jakim pracuje Ninebot, ale żadnego innego trybu mi nie uruchomili. Różnica w cenie duża, bo Ninebot 3900 zł, tj 1400 zł droższy od bWheela. Parametry prawie takie same, ciut gorszy zasięg, bardzo fajna aplikacja na telefon, ale brak światełek (a ja mieszkam gdzie nie ma na ulicy latarni). Wczoraj kolega dał mi się przejechać na Airwheel X8 zapłacił za niego 3190 zł. Cena pomiędzy dwoma poprzednimi. Gorszy zasięg, brak bajerów typu świateł i możliwości słuchania muzyki z telefonu w przypadku bWheel, aplikacji z Ninebot i wysuwanej rączki. Gorszy ma zasięg. Ale jadąc na nim czułem się pewniej, jakość jazdy porównywalna z bWheel, kółko jechało stabilnie. I fajne są filmiki na Youtubie jeśli chodzi o jazdę wyczynową na Airwheel. To są moje porównania tych trzech kółek na których chwilę jeździłem. Moje pytanie do Was. Chce kupić kółko i chce być z niego zadowolony. Najtańszy jest bWheel bo mogę go mieć za 2500 zł, odpowiednik AirWheel X8 – 3190, i Ninebot – 3900 zł. Kto mi wytłumaczy skąd taka różnica w cenie, gdy parametry są bardzo podobne. Oczywiście patrzyłem na Gotway Msuper 18 ale google mi pokazało, że on kosztuje ponad 6700 zł.

Czy możecie mi powiedzieć, czy najtańszy i w miarę z fajnymi osiągami bWheel jest godny zainteresowania, bo mam wrażenie, że albo pozostali strasznie wygórowali swoje ceny, albo jest jakiś inny powód, teraz bWheel jest w promocji, nie wiem ile kosztuje poza promocją. Znalazłem jeszcze SoloGo w necie za niecałe 1500 zł ale na stronie piszą że maksymalna prędkość 20 km/h a tam gdzie mają sklep internetowy że 18 km/h oraz na dwóch ich stronach 2 różne zasięgi. Kółko jest mniejsze 14”. Co jeszcze powiecie o trwałości obudów tych kółek, bo na pewno mieliście wywrotki, czy zdarzyło się tak, że obudowy pękają, coś się psuje, łatwo wyłamuje się coś. Za wszelkie wskazówki, informacje, opinie i spostrzeżenia dziękuję, zbliża się choinka i chciałbym kółko kupić w ciągu 2 tygodni, także liczę na sporo podpowiedzi co wybrać. Każdy chwali swój, ale jeśli mieliście okazję jeździć na różnych to napiszcie jakie wrażenia, plusy i minusy. Ja dopiero jestem początkujący i nie wiem na co jeszcze zwrócić uwagę.

User avatar
Bat
Jeździ nawet tyłem
Posts:96
Joined:16 Sep 2015, 11:30
Model unicykla:Inmotion V8, Ninebot One E+

Re: co najlepsze?

Postby Bat » 05 Dec 2015, 13:22

[quote="sniegus880"]Witam tu obecnych.[/quote]
Witamy na forum! :)

[quote]Spodobało mi się w nim to, że ma światełka i jak twierdzi Producent dzięki temu można jeździć po ulicy, oraz dobrze doświetla chodnik i bluetooth z głośnikami gdzie można słuchać sobie muzyki z telefonu. Prędkość 20 km/h, choć sami twierdzą że jechali szybciej, zasięg 40 km. [/quote]
Światła to super sprawa, ale pamiętaj, że światła + bluetooth zużywają więcej energii. W każdym razie światła i tak trzeba mieć w każdym mono, jak nie od producenta to samemu dodać.

Zasięg w każdym mono dziel przez 2, wyjdzie ci rzeczywisty, uwzględniając jazdę na maksymalnej prędkości (największy pobór mocy), pod górę, po wybojach, schodach itp. :)

[b]Poza tym prawo w Polsce nie reguluje dokładnie elektrycznych monocykli i patrząc na reakcje w innych krajach to bardzo wątpię, żeby można było jeździć po drodze.
Swoją drogą dziwne, że firma bWheel reklamuje swoje urządzenia w ten sposób, sami sobie strzelają gola do własnej bramki.
Przecież kiedy ludzie zaczną tym jeździć po ulicy i samochody będą musiały mijać mono, to od razu wejdzie ustawa zakazująca używania takich pojazdów. Widać to na przykładzie innych krajów, np. UK. Za dużo nowicjuszy weszło na ulicę i za dużo już było wypadków. Często nawet nie trzeba nowicjuszy - kółka przyciągają mocno wzrok kierowców, którzy są nieuważni i też popełniają przez to błędy.
Trzymajmy się chodników i dróg rowerowych! Wyprzedzajmy bezpiecznie ludzi i rowerzystów, spokojnie i z dystansem, a przy ludziach zwalniajmy, aby też czuli się komfortowo z prędkością, jaką jedziemy obok nich.[/b]
Ja zapierdzielam tylko kiedy nikogo nie ma, a zanim zacząłem wyjeżdżać na chodniki to 2 tygodnie uczyłem się jeździć po parkingach itp.
Teraz jeżdżę super dobrze, potrafię trzymać milion rzeczy w rękach i mijać ludzi bez problemu. Ale i tak pilnuję tego, by nikt nie mógł się doczepić elektrycznych mono, bo jeśli prawo by się zmieniło to mielibyśmy przejebane.

[quote]
Tak się złożyło, że był też tam Ninebot i również dali mi się przejechać. A że już nauczyłem się na bWheel to tylko z nim mogłem wówczas porównać. Fajnie wygląda, ale zupełnie inaczej się jedzie, może to wynika, że jestem świeżakiem, ale jadąc na Ninebocie kółko jakby pływało mi między nogami. bWheel jak złapałem równowagę to jechałem równo i płynnie, natomiast na Ninebocie czułem się niepewnie, jakbym miał spaść, jakby żyroskop szwankował, podobno to zależy od trybu w jakim pracuje Ninebot, ale żadnego innego trybu mi nie uruchomili. [/quote]
Sam mam Ninebota i też mnie to zdziwiło, ale jak się okazało Ninebot ma aż 10 trybów jazdy, czego nie doświadczysz w żadnym innym monocyklu.
Tryb 0 oznacza tryb "hard" - monocykl działa wtedy jak wszystkie inne i nie kołysze się w ogóle, więc tak samo jedzie się jak na bWheelu, tyle że jednak ciut szybciej (25 km/h w modelu E+ lub 30 km/h w modelu P - i to są rzeczywiste pomiary z GPS).

Z kolei możesz ustawić nawet tryb "9" - total soft, nazywany też "joke mode"

Domyślnie ustawiony jest tryb gdzieś po środku i to może być mylące dla nowicjuszy, no ale lepiej mieć wybór konfiguracji niż nie mieć.

W trybach wyższych niż 0 Ninebot zaczyna się pochylać do przodu i do tyłu razem z tobą. W trybie 9 jest to najsilniejsze i wygląda jak na załączonym zdjęciu (da się pochylić tak mocno do przodu jak i do tyłu). Jest to kompletnie bezpieczne i to nie wina żyroskopu - nie ma opcji żebyś spadł, chyba że się przestraszysz i sam zeskoczysz.
Jest to o tyle ciekawe, że dla doświadczonych riderów wydaje się bardziej naturalne i można robić ostrzejsze zakręty, ale ja sam jeżdzę w trybie hard (0), bo tak się po prostu czuję najpewniej na polskich wybojach :D
[img]http://cdn3.volusion.com/zjzak.wcjcg/v/vspfiles/photos/Ninebot-One-C--7T.gif?1424765737[/img]

[quote]Różnica w cenie duża, bo Ninebot 3900 zł, tj 1400 zł droższy od bWheela. Parametry prawie takie same, ciut gorszy zasięg, bardzo fajna aplikacja na telefon, ale brak światełek (a ja mieszkam gdzie nie ma na ulicy latarni). Wczoraj kolega dał mi się przejechać na Airwheel X8 zapłacił za niego 3190 zł. Cena pomiędzy dwoma poprzednimi. Gorszy zasięg, brak bajerów typu świateł i możliwości słuchania muzyki z telefonu w przypadku bWheel, aplikacji z Ninebot i wysuwanej rączki. Gorszy ma zasięg. Ale jadąc na nim czułem się pewniej, jakość jazdy porównywalna z bWheel, kółko jechało stabilnie. I fajne są filmiki na Youtubie jeśli chodzi o jazdę wyczynową na Airwheel. To są moje porównania tych trzech kółek na których chwilę jeździłem. Moje pytanie do Was. Chce kupić kółko i chce być z niego zadowolony. Najtańszy jest bWheel bo mogę go mieć za 2500 zł, odpowiednik AirWheel X8 – 3190, i Ninebot – 3900 zł. Kto mi wytłumaczy skąd taka różnica w cenie, gdy parametry są bardzo podobne. Oczywiście patrzyłem na Gotway Msuper 18 ale google mi pokazało, że on kosztuje ponad 6700 zł. [/quote]
To tak:
- Airwheela nie bierz, bo ta firma to świetny przykład jak dobry marketing potrafi sprzedać kiepski towar za wysoką cenę. Airwheele to najprostszy schemat monocyklów, istniejący także pod wieloma innymi markami. Są brzydkie, strasznie powolne i drogie. Ma niby maksymalną prędkość 18 km/h, ale zaczyna piszczeć i pochylać w tył już duużo wcześniej. Uczucie jest jakbyś stał w miejscu, strasznie wkurza jazda na tym,
- bWheel - zrób dokładne pomiary prędkości z GPS czy na pewno wyciągają 20 km/h. Ogólnie jeśli podoba ci się ten design to jest to dobry stosunek cena/jakość, bo nie ma w tym się co zepsuć. Dodatkowo światła i bluetooth są dużym plusem,
- Ninebot One - ten jest uznawany za najładniejszy i najbezpieczniejszy, bo nie ma tu niebzepicznej blokady BMS, więc nigdy ci się sam z siebie nie wyłączy, możesz więc bez obaw jechać 25 km/h i to jest faktyczna prędkość. Zasięg jest kompletnie wystarczający. Plusem jest aplikacja, która zapisuje ile przejechałeś, pokazuje prędkość i pozwala na zmianę kolorów bocznych diód, trybów jazdy itp. Światła można domontować normalne rowerowe.

Co do tricków i jazdy wyczynowej to praktycznie każde kółko się do tego nadaje, które wygląda na dość solidne.
U mnie Ninebot spadał już ze schodów, "turlał się" z całej góry uderzając o różne wyboje i podskakując na metr w górę (co nauczyło mnie żeby wybrać lepsze miejsce i więcej rozumu do nauki) i nic mu się nie stało, nawet się nie porysował, bo miałem gąbkę ochronną.
Generalnie nie ma się o co martwić, te sprzęty to zabudowany silnik, dwa kabelki i bateria, tu nie ma dużej filozofii.

[url]https://www.youtube.com/watch?v=8IjeoFe8azw[/url]
[flash=https://www.youtube.com/watch?v=8IjeoFe8azw][/flash]

[quote]Czy możecie mi powiedzieć, czy najtańszy i w miarę z fajnymi osiągami bWheel jest godny zainteresowania, bo mam wrażenie, że albo pozostali strasznie wygórowali swoje ceny, albo jest jakiś inny powód, teraz bWheel jest w promocji, nie wiem ile kosztuje poza promocją. Znalazłem jeszcze SoloGo w necie za niecałe 1500 zł ale na stronie piszą że maksymalna prędkość 20 km/h a tam gdzie mają sklep internetowy że 18 km/h oraz na dwóch ich stronach 2 różne zasięgi. Kółko jest mniejsze 14”. Co jeszcze powiecie o trwałości obudów tych kółek, bo na pewno mieliście wywrotki, czy zdarzyło się tak, że obudowy pękają, coś się psuje, łatwo wyłamuje się coś. Za wszelkie wskazówki, informacje, opinie i spostrzeżenia dziękuję, zbliża się choinka i chciałbym kółko kupić w ciągu 2 tygodni, także liczę na sporo podpowiedzi co wybrać. Każdy chwali swój, ale jeśli mieliście okazję jeździć na różnych to napiszcie jakie wrażenia, plusy i minusy. Ja dopiero jestem początkujący i nie wiem na co jeszcze zwrócić uwagę.[/quote]
Nie patrz na prędkości podawane przez producentów, zazwyczaj są zawyżone i musisz je zmierzyć.

W Ninebocie przychodzą regularne aktualizacje oprogramowania. Np. producent napisał 22 km/h dla Ninebot E+, ale po ostatniej aktualizacji da się jechać stabilnie 25 km /h, co było dla wszystkich strasznie miłą niespodzianką.
Poprawiają też pracę żyroskopów, zachowanie na zakrętach, czasem dodają nowe funkcje.
Do tego jest niezniszczalny :)

Ja bym brał Ninebota, zresztą dlatego właśnie go wziąłem - wygląda futurystycznie, jest świetnej jakości i co najważniejsze jest bezpieczny i konfigurowalny.
Jak chcesz zaoszczędzić to weź bWheel. Nie bierz Airwheel :)

jojohny
Zainteresowany
Posts:5
Joined:27 Nov 2015, 14:29
Model unicykla:U8

Re: co najlepsze?

Postby jojohny » 10 Dec 2015, 19:06

Moim zdaniem, każdy w tym przypadku będzie mało obiektywny, biorąc pod uwagę monocykl jaki ma się na posiadanu. Ja w swoim wyborze sugerowałem się zdecydowanie stosunkiem ceny do jakości / parametrów.
Może mój bwheel U8 nie ma możliwości ustawień konfiguracyjnych, ale zasada jazdy jest ta sama co inne marki.
Ponadto prędkość jest podobna. Tak jak pisałem kilka postów wyżej, ja z dnia na dzień mam lepsze osiągi, a prędkość stabilną utrzymuję na poziomie 23km/h, co dla mnie jest w zupełności wystarczające.
Dla 1400zł różnicy, oczekiwał bym jednak większej ilości " wodotrysków", dlatego padł wybór na Bwheel-a.

WaldekB
Raczkuje
Posts:3
Joined:07 Mar 2016, 01:09

Re: co najlepsze?

Postby WaldekB » 13 Mar 2016, 16:08

[quote="jojohny"]Witam forumowiczów,
Ja osobiście jestem od niedawna wręcz szczęśliwym posiadaczem monocykla U8 firmy BWHEEL i kupiłem za 2699zł, więc porównując z cenami innych marek i modeli, był to wg. mnie zakup bardzo atrakcyjny. Wg. GPS w telefonie uzyskałem 23km/h - fakt, że urządzenie " piskaniem" informowało mnie o przekroczeniu prędkości, ale po pierwszej delikatnej wywrotce udało mi się w miarę stabilnie utrzymać taką prędkość... :)
Z zasięgiem jest myślę całkiem nieźle, choć ciężko mi tu dokładnie sprecyzować.
Osobiście, to z czystym sumieniem mogę polecić.[/quote]


Jaką aplikacją testowałeś? Od jakiej prędkości zaczyna piszczeć - sprawdzisz to dla mnie?

jojohny
Zainteresowany
Posts:5
Joined:27 Nov 2015, 14:29
Model unicykla:U8

Re: co najlepsze?

Postby jojohny » 14 Mar 2016, 10:31

Co do aplikacji, to muszę przyznać, że są między dwoma rozbieżności, nie wiedzieć czemu.
Aplikacje, na których testowałem to:
1.
Automapa - co prawda wersja trial i do niej już nie mam powrotu, a wg. niej osiągnąłem magiczną prędkość 23km/h,
2.
MapFactor Navigator - aplikacja darmowa na androida i używam jej wprawie że na co dzień w aucie.
Ale w tej aplikacji prędkość maksymalną stabilną osiągnąłem na poziomie 20 - 21km/h.

Piszczenie wg. tej drugiej aplikacji jest w granicach 15-16km/h

WaldekB
Raczkuje
Posts:3
Joined:07 Mar 2016, 01:09

Re: co najlepsze?

Postby WaldekB » 15 Mar 2016, 10:26

Czyli ignorujesz piszczenie i jedziesz dalej? W jaki sposób wiesz, że osiągnąłeś prędkość maksymalną? Po prostu szybciej nie jedzie?

jojohny
Zainteresowany
Posts:5
Joined:27 Nov 2015, 14:29
Model unicykla:U8

Re: co najlepsze?

Postby jojohny » 18 Mar 2016, 08:28

Tak, ignoruje piszczenie.
Ale jak do tego doszedłem, mam na myśli stabilnej prędkości ponad 20km/h, to kilka wywrotek zaliczyłem ;)
Nie mniej jednak, dla potomnych.
Moją metodą, dla utrzymania stabilnej prędkości, jest właśnie moment piszczenia, tj. kiedy zaczyna piszczeć, wiem, że urządzenie daje mi znać o wspomnianej prędkość około 15km/h.
Następnie ( a wczoraj miałem okazję z synem pojeździć i przy okazji przetestować z GPS - ja na kółku a on na rowerze z licznikiem - prędkość wg. licznika rowerowego - 22-23km/h) trzeba uważać, by za mocno nie pochylać się.
Chodzi o to, że im szybciej jedziemy, to wydaje mi się, że człowiek instynktownie bardziej pochyla się, co doprowadza do WYŁĄCZENIA kółka przy wyższych prędkościach!!!!!!!!!!!
Dlatego opanowałem coś takiego, że pojawia się piszczenie, a ja staram się być maksymalnie wyprostowany i przyspieszam, jakby to napisać by być zrozumianym, samymi palcami u nóg, tak jak bym chciał delikatnie stanąć na palcach :roll:

User avatar
Bat
Jeździ nawet tyłem
Posts:96
Joined:16 Sep 2015, 11:30
Model unicykla:Inmotion V8, Ninebot One E+

Re: co najlepsze?

Postby Bat » 26 Mar 2016, 19:39

To dość hardcorowo jeździsz. Ciekawe jest właśnie, że BWheel tak szybko odcina zasilanie.

Pod względem praw fizyki prosta postawa powinna faktycznie pomóc utrzymać równowagę, ja tak też jeżdżę, ale na początku wydaje się to dziwne i jakby niebezpieczne (jednak przy pochyleniu jesteś bardziej przygotowany na ewentualny upadek).

Rozumiem kwestię przyspieszenia samymi palcami, ale mimo wszystko to tak naprawdę nie wiesz kiedy nastąpi odcięcie zasilania?

Teraz się cieszę, że posłuchałem rad zagranicznych i wziąłem Ninebota. Podobno Nineboty i IPSy mają największą tolerancję na odcięcia i kiedy pedały są w tyle bardzo ciężko i tak się jeszcze bardziej przechylić.

Ale ja i tak jeżdżę prędkością ok. 22-23 km/h, kiedy pedały są jeszcze proste, bo tak jest po prostu dużo wygodniej - nie bolą łydki.


Return to “Mój pierwszy elektryczny monocykl - co wybrać?”

Who is online

Users browsing this forum: No registered users and 35 guests